Żywność liofilizowana najlepsza na extremalne wyprawy!
Freeze-fried food English versionEnglish version | Żywność liofilizowana Polska wersjaWersja polska
Produkty liofilizowane Technologia liofilizacji Jak zamówić? FAQ - najczęściej zadawane pytania.
 
 
kleszczom mówimy nie!
 

W czasie letniej kanikuły, podróżując czy to jachtem czy to kajakiem, często cumujemy przy uroczych, dziko porośniętych brzegach. I tu należy pamiętać, o "czyhajacych" na nas kleszczach.

Te maleńkie pajęczaki występują najczęściej na obrzeżach lasów (przede wszystkim w liściastych i mieszanych), na łąkach, w bujnie porośniętych okolicach rzek i jezior, w zagajnikach i obszarach porośniętych paprociami, jeżynami, czarnym bzem i leszczyną. Kleszcze spotyka się na trawie i w niskich krzakach. Dojrzałe osobniki (te niebezpieczne) przebywają najczęściej na wysokości ok. 1,5 m. Są niewidoczne, bo wiszą na źdźbłach trawy lub są przyczepione od spodu liścia. W chwili pojawienia się człowieka lub zwierzęcia, kleszcz spada na żywiciela i rozpoczyna wędrówkę po jego ciele, w poszukiwaniu dogodnego miejsca żerowania.

W Polsce największa ilość kleszy występuje w rejonie Białegostoku, na Suwalszczyźnie, Mazurach, Pomorzu i w okolicach Szczecina. Sezon aktywności kleszczy zaczyna się w marcu i trwa do listopada. Wilgotne lato czy łagodna zima sprzyjają ich rozwojowi. Wraz ze wzrostem temperatury rośnie aktywność kleszczy. Apogeum aktywności przypada na miesiące maj-czerwiec oraz wrzesień-październik.

Aby uchronić się przed ukąszeniem kleszcza, wybierając się w miejsca "niebezpieczne" należy zakładać zakryte buty, długie spodnie, koszule z długimi rękawami, a na głowę czapkę (lepiej gdy odzież jest w ciemnych kolorach). To utrudnia kleszczowi dostanie się do skóry. Na ugryzienia najbardziej narażone miejsca dobrze ukrwione - ręce, nogi, zgięcia stawów, głowa i uszy, pachy, pachwiny.

Pamiętajcie że ukąszeń kleszczy się nie czuje! Ich ślina działa bowiem znieczulająco, dlatego też moment wtargnięcia "obcego" w naskórek bywa najczęściej niezauważony. Po przebiciu skóry kleszcz wpuszcza jad, umiejscawia się pod skórą, pozostawiając na zewnątrz maleńki odwłok i przez kilka dni (zanim napęcznieje i odpadnie) wysysa krew. Dlatego też po powrocie z lasu, należy dokładnie przejrzeć całe ciało.

Jak rozpoznać że przyprowadziliśmy z wycieczki "towarzystwo"? Ślad po ugryzieniu podobny jest do tego jaki pozostawia komar (może także swędzieć i być lekko opuchnięte), tyle że pośrodku można zobaczyć czarną kropkę, czyli właśnie kleszcza. Jego odwłok można wyczuć pod opuszkami palców. Często widać jego płaskie ciało i małe nóżki.

Dorosłe osobniki samic mają długość 3-4 mm, samce są trochę mniejsze - 2,5-3 mm. Jednak opita krwią samica kleszcza może osiągnąć wielkość nawet 1,5 cm. Nie należy wówczas wpadać w panikę. Należy go wyjąć stosunkowo szybko tak, by jego okres żerowania był jak najkrótszy. Im jest on krótszy, tym szansa zarażenia się jedna z chorób odkleszczowych mniejsza.

Kleszcza należy się umiejętnie pozbyć tak, aby wyszedł "w całości", choć natura wyposażyła go we wszystko co niezbędne, aby uczynić się tego nie dało. Wbrew powszechnej opinii, kleszcza nie należy smarować masłem czy kremem. Wówczas rzeczywiście łatwiej go wyciągnąć, gdyż kleszcz zaczyna się dusić, ale może wówczas "zwymiotować" i pozostawić w naszym ciele niebezpieczne bakterie i wirusy. Jedną z metod jest wykręcenie go pęsetą. Kleszcza należy chwycić mocno, ale tak żeby go nie zgnieść. Nie szarpiemy i nie ciągniemy, lecz wykręcamy. Kleszcz wkręca się w skórę zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Dlatego też wykręcamy go w stronę przeciwną do ruchu wskazówek zegara! Po usunięciu kleszcza należy dokładnie sprawdzić, czy nie pozostał choćby najmniejszy jego kawałek (np. odnóże). Jeśli jednak tak się stało, należy się jej pozbyć za pomocą zdezynfekowanej pęsety lub igły. Miejsce pozostałe po ukąszeniu dokładnie należy zdezynfekować spirytusem.

Zainfekowane kleszcze podczas wysysania krwi i płynu komórkowego przenoszą groźne wirusy zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu, a także bakterie wywołujące tzw. boreliozę. Choć przypadki zakażenia "drogą odkleszczową" są bardzo rzadkie, to jednak pamiętać należy, że istnieje pewne prawdopodobieństwo zachorowania na jedną z tych chorób po ukąszeniu kleszcza. Jeżeli jednak do tego doszło, to w okresie od 2 do nawet 30 dni od ukąszenia mogą wystąpić objawy podobne do grypy - łamanie w kościach, nadmierne zmęczenie, gorączka, ból gardła i głowy. Często ustępują one po kilku dniach i u niektórych osób choroba kończy się na tym etapie. U innych, po kilku dniach pozornego zdrowia może pojawić się bardzo wysoka gorączka (do 40° C), silne zawroty i bóle głowy, zaburzenia równowagi, wymioty, sztywność karku - to objawy kleszczowego zapalenia mózgu.

Przed zachorowaniem na kleszczowe zapalenie mózgu skutecznie chroni szczepionka, która uodparnia na okres 3 lat. Składa się na nią seria trzech zastrzyków podawanych w okresie 9-12 miesięcy. Aby więc szczepionka była skuteczna w sezonie letnim, należy pomyśleć o niej w okresie zimowym. Przed zachorowaniem chroni także immunoglobulina. Musi być jednak podana w ciągu 4 dni od ukąszenia kleszcza.

Nie mniej groźna borelioza jest chorobą wielonarządową i wieloetapową. Wywołują ją krętki (Borrelia burgdorferi) przenoszone przez wszystkie postacie kleszczy. Na szczęście nie wszystkie kleszcze są zakażone (choć na niektórych obszarach jest ich 15-20%). Objawy choroby: w miejscu ukąszenia tworzy się rumień, który może objąć sąsiednie części ciała, wysoka gorączka, powiększenie wątroby, śledziony, a także poważne uszkodzenia różnych narządów wewnętrznych. Towarzyszą jej także objawy grypopodobne oraz rozbicie, apatia, brak apetytu. Długotrwałe leczenie prowadzone jest głównie za pomocą antybiotyków. Niekiedy choroba kończy się na objawach niby-grypy. Zdarza się jednak, że po okresie względnego zdrowia następuje nawrót choroby, który może okazać się tragiczny w skutkach.

fot. 1, 2 - Andrzej Kepel, Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody "Salamandra" http://www.salamandra.org.pl/
fot. 3, 4 - zdjęcia z serwisu http://www.rgabrysz.konin.lm.pl
  
     
 
rys. Stefan Ekner
Artykuł pochodzi z magazynu Port21.pl



  Czy wiesz że...

Untitled Document
   
 
 
 
  Żywność liofilizowana
e-mail: k.kozerski@meyes.pl
tel. 0 501 39 45 65
Meyes.pl Projektowanie stron